Cardio wcale nie musi oznaczać męczącego biegania i zadyszki po 5 minutach. Może być spokojnym spacerem, rowerem, orbitrekiem albo treningiem, który po prostu poprawia Ci humor i pozwala przewietrzyć głowę. W tym wpisie pokazuję, dlaczego cardio nie musi być karą ani „spalaniem za karę”, tylko czymś, co realnie wspiera samopoczucie i energię na co dzień. I dlaczego połączenie cardio z treningiem siłowym daje naprawdę świetne efekty.
Wakacje już prawie za nami, a wrzesień to idealny moment, żeby wrócić do formy i zadbać o zdrowe nawyki. W tym artykule podpowiadam, jak zacząć małymi krokami, znaleźć motywację i skutecznie wprowadzić regularny ruch do codziennego życia.