Pakując walizkę, wiele z nas nieświadomie zabiera także wyrzuty sumienia związane z jedzeniem i odpoczynkiem. Tymczasem wakacje nie są egzaminem z silnej woli, ale czasem na regenerację i czerpanie radości z chwili. W najnowszym artykule podpowiadam, co naprawdę warto zabrać ze sobą na urlop zamiast poczucia winy i dlaczego kilka dni większej swobody nie przekreśla zdrowych nawyków.
Jak ogarnąć jedzenie, gdy łączysz treningi, dziecko i własny biznes? Bez idealnych planów, bez liczenia każdego grama i bez presji, że wszystko musi być dopięte. W tym artykule pokazuję, jak naprawdę wygląda moje podejście do jedzenia na co dzień. Prosto, elastycznie i tak, żeby dało się to utrzymać w normalnym życiu.
Czy trenerka fitness je słodycze i pizzę? Zdarzają się dni bez fit motywacji i u mnie. W tym artykule opowiadam, jak naprawdę wygląda moja relacja z jedzeniem bez zakazów i poczucia winy. O zdrowym odżywianiu, które da się pogodzić z normalnym życiem.